Statystyka dostępu

Ilość wizyt: 60255401

Aktualna strona: 4856

Wydrukowano: 0

Czym jest azbest


Od początku lat 60. azbest był jednym z najpopularniejszych i najtańszych surowców do wyrobu materiałów budowlanych. Kiedy dowiedziono jego szkodliwości dla zdrowia, wzbudziło to wiele kontrowersji.

Z jednej strony w sporze, dotyczącym szkodliwości azbestu, stanęli lekarze i ekolodzy, z drugiej - producenci i robotnicy zatrudnieni w zakładach wytwarzających ten materiał. Ostatecznie konflikt zakończyło ogłoszenie ustawy o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest (z 19 czerwca 1997 roku), a także wydanie przez ministra gospodarki rozporządzenia w sprawie sposobów bezpiecznego użytkowania oraz warunków usuwania wyrobów zawierających azbest (z 14 sierpnia 1998 roku).

Co to jest azbest
Azbest to włóknisty materiał nieorganiczny (w wielu państwach znany pod nazwą lnu kamiennego lub bawełnianego kamienia). Jego największą zaletą jest odporność na wysokie temperatury. Po nagrzaniu do 350°C odporność mechaniczna włókien azbestu spada zaledwie o 20% (spowodowane to jest usunięciem części wody). Natomiast po przyjęciu wody z wilgotnego otoczenia wraca do poprzedniego stanu. Dopiero temperatura ponad 700°C powoduje całkowite odparowanie wody i nieodwracalne zniszczenie materiału (włókna tracą elastyczność i zaczynają się kruszyć).

Do czego używamy azbestu
Z najlepszych gatunków azbestu robi się przędzę azbestową, używaną do produkcji sznurów, taśm, tkanin ognioochronnych i koców gaśniczych, odpornych na działanie temperatury od 250°C do 450°C. Azbest służył również do produkcji okładzin ciernych i taśm hamulcowych oraz materiałów hydroizolacyjnych, np. pap dachowych, mas i kitów. Od początku lat 60. azbest zaczęto wykorzystywać przede wszystkim w budownictwie. Używano go do wytwarzania materiałów dekarskich i okładzinowych (w postaci płyt falistych i gładkich), rur wodociągowych i kanalizacyjnych. Te produkty zaliczamy do wyrobów spoistych, w których azbest jest związany cementem (ich gęstość objętościowa wynosi ok. 1600 kg/m3). Dopóki nie zostaną uszkodzone, a azbest nie zacznie przedostawać się z nich do powietrza, nie stanowią zagrożenia dla zdrowia mieszkańców czy osób wykonujących prace remontowe. Dużo groźniejsze są wyroby miękkie (o gęstości objętościowej mniejszej niż 1000 kg/m3), w których jest dużo azbestu, a mało substancji wiążących. Dawniej używano ich do ocieplania rur i bojlerów, zabezpieczania akustycznego i przeciwogniowego. Dziś ich stosowanie jest już zabronione. Możemy jednak zetknąć się z tymi materiałami w czasie prac rozbiórkowych - ich odpady są bardzo niebezpieczne.

Dlaczego azbest szkodzi
Włókna azbestu mają średnicę czterokrotnie cieńszą od ludzkiego włosa. Badania zaś dowiodły, że wszystkie włókna, których średnica jest mniejsza od 3 mikrometrów, a długość większa niż 5 mikrometrów są respirabilne - a to oznacza, że wciągnięte wraz z powietrzem do płuc, pozostają tam. Może to powodować chorobę zwaną azbestozą. Pył azbestowy nie tylko zanieczyszcza płuca, ale i mechanicznie je uszkadza - ostre drobinki drażnią śluzówkę, co powoduje zwłóknienie tkanki płucnej i pośrednio proces nowotworowy, a organizm nie jest w stanie rozpuścić włókien azbestu ze względu na ich dużą odporność chemiczną. Proces chorobowy przy azbestozie jest długi - średnio wynosi 20 lat od chwili zetknięcia się z azbestem. Choroba objawia się napadami kaszlu i astmą.

Co mówią przepisy
Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki z 14 sierpnia 1998 roku można stosować wyroby zawierające azbest, których gęstość objętościowa jest większa niż 1000 kg/m3 (np. pokrycia azbestowo-cementowe), pod warunkiem, że ich stosowanie jest bezpieczne. Wszyscy właściciele domów, do budowy których wykorzystano materiały zawierające azbest, zobowiązani byli do 31 marca 1999 roku wykonać przegląd budynku, a wynik złożyć w terenowym organie nadzoru budowlanego. Jeżeli materiały te nie mają widocznych uszkodzeń, mogących przyczyniać się do przedostawania się azbestu do środowiska, można ich nie wymieniać. Wystarczy zapewnić ich bezpieczną eksploatację, dzięki szczelnej zabudowie przegrodą bez naruszenia samego wyrobu lub dzięki pokryciu powierzchni szczelną powłoką ze środka wiążącego azbest. Wyroby uszkodzone lub o gęstości objętościowej mniejszej niż 1000 kg/m3 muszą zostać usunięte.

Jak usuwać azbest
Zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem ministra gospodarki materiały zawierające azbest muszą zostać usunięte na koszt właściciela budynku i zastąpione innymi wyrobami, nie zawierającymi azbestu. Prace polegające na usuwaniu lub naprawie starych pokryć azbestowych mogą być wykonywane wyłącznie przez firmy posiadające odpowiednie wyposażenie techniczne oraz zatrudniające odpowiednio przeszkolonych pracowników. Wykonawca musi posiadać zezwolenie na prowadzenie działalności, w wyniku której powstają niebezpieczne odpady. Prace należy prowadzić w taki sposób, by w możliwie największym stopniu ograniczyć uwalnianie się azbestu. Pomoże w tym nawilżanie wyrobów azbestowych wodą (lepiej stosować specjalne środki "unieszkodliwiające" azbest podczas jego usuwania, wnikające w głąb materiału, impregnujące i wiążące włókna, a tym samym uniemożliwiające ich uwalnianie). Tam, gdzie jest to możliwe, powinno się demontować całe wyroby (płyty, rury), starając się ich przy tym nie uszkodzić. Miejsce, w którym prowadzi się prace polegające na naprawie lub usuwaniu azbestu, należy odizolować od otoczenia specjalnymi osłonami. Powinny również znaleźć się tam tablice ostrzegawcze o treści: "Uwaga! Zagrożenie azbestem", "Osobom nieupoważnionym wstęp wzbroniony". Wszystkie zdemontowane wyroby muszą być składowane w opakowaniach z folii polietylenowej (grubszej niż 0,2 mm), w pomieszczeniach zabezpieczonych przed dostępem osób niepowołanych. Po zakończeniu prac polegających na usunięciu azbestu (o łącznej powierzchni nie przekraczającej 500 m2) ich wykonawca ma obowiązek złożyć właścicielowi budynku pisemne oświadczenie, że przeprowadził prace z zachowaniem właściwych przepisów technicznych i sanitarnych oraz oczyścił cały teren z azbestu. Oświadczenie takie musimy przechowywać przez co najmniej 5 lat.

Gdzie składować stare płyty azbestowe
W Polsce jest ok. 2 mld m2 pokryć dachowych z azbestu. Ponieważ muszą one być wymieniane, należy znaleźć sposób na bezpieczne dla środowiska składowanie zdjętych elementów. Nie można ich wyrzucać w miejscu, które nie jest do tego specjalnie przeznaczone - podlega to ściśle określonej procedurze. Oczywiście, w praktyce wygląda to zupełnie inaczej - większość zdemontowanych materiałów azbestowych, zwłaszcza na wsiach, wciąż trafia do lasów i rzek zamiast na wysypiska. Jeśli nie wiemy, gdzie bezpiecznie składować stare materiały zawierające azbest, możemy dowiedzieć się tego w urzędzie gminy. Jedno z najnowocześniejszych składowisk odpadów przemysłowych mieści się w Trzemesznie. Założone zostało w 1992 r. przez firmę produkującą dawniej azbestowe pokrycia dachowe. Wokół niego rośnie 20 000 drzew, teren jest ogrodzony, dno zabezpieczone specjalną, grubą folią. Systematycznie kontroluje się tam wody gruntowe - do tej pory nie zauważono szkodliwego wpływu składowiska. Odpady są zagęszczone i rozprowadzane spychaczami na odpowiedniej wysokości i w przygotowanych sektorach. Następnie teren jest rekultywowany - polega to m.in. na przykryciu odpadów warstwą świeżej gleby. Składowisko to ma pojemność 300 000 ton, będzie mogło przyjmować odpady jeszcze przez około 30 lat. Przyjęcie tony eternitu kosztuje tam 1500 zł. Dużo tańsze jest składowanie eternitu w posiarkowej kopalni w Machowie koło Tarnobrzegu - 50 zł za tonę.

Co zamiast azbestu
W latach 70. i 80. płyty eternitowe (których ważnym składnikiem jest azbest) cieszyły się, zwłaszcza na wsiach, olbrzymią popularnością. Przede wszystkim ze względu na niską cenę - 1m2 eternitu był dwa razy tańszy od blachy ocynkowanej, cztery razy - od importowanej blachy pokryciowej, a pięć razy - od dachówki ceramicznej. W Polsce wyroby azbestowe produkowało dziewięć przedsiębiorstw. Pięć mniejszych zaprzestało wytwarzania szkodliwych materiałów jeszcze przed wejściem w życie ustawy, w czterech największych (wytwarzających rocznie ok. 25 mln m2 eternitu) proces modernizacji produkcji trwał dłużej. We wszystkich zakładach azbest został zastąpiony innymi komponentami, a jego resztki usunięte. Do produkcji pokryć dachowych stosuje się teraz włókna nieorganiczne i organiczne, wyprodukowane sztucznie. Niestety, ich cena przewyższa cenę azbestu.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki z 14 sierpnia 1998 r. uszkodzone pokrycia dachowe z eternitu muszą zostać usunięte na koszt właściciela budynku.

Tekst: Katarzyna Wangin
Ładny Dom, marzec 2000


Informacja o wytworzeniu danych dla strony - informacje wyświetlane są pod linkiem   Poprzednie wersje danych dla strony - informacje wyświetlane są pod linkiem
© Urząd Miasta Szczecin link zewnętrzny Wszelkie prawa zastrzeżone Kontakt. Pl. Armii Krajowej 1, 70-456 Szczecin