Przejdź do głównego menu Przejdź do treści

PROTOKÓŁ NR 0012.5.6.2019
Z POSIEDZENIA 
KOMISJI DS. KULTURY
Z DNIA 11 LUTEGO 2019 ROKU


Początek posiedzenia - 13:00
Zakończenie posiedzenia - 15:30

Posiedzenie Komisji otworzyła i przewodniczyła obradom p. Edyta Łongiewska-Wijas - Przewodnicząca Komisji.


W posiedzeniu uczestniczyli członkowie Komisji oraz osoby zaproszone wg załączonych list obecności załącznik nr 1 i 2.


Po stwierdzeniu prawomocności posiedzenia (quorum i prawidłowość zwołania posiedzenia)
Przewodnicząca poinformowała o obowiązującej klauzuli informacyjnej o przetwarzaniu danych osobowych i zaproponowała następujący porządek dzienny posiedzenia:


1. Rozpatrzenie wniosków w sprawie zmian do porządku obrad.
2. Przyjęcie protokołów z ostatnich posiedzeń Komisji.
3. Przedstawienie koncepcji i szczegółowych założeń zagospodarowania Placu Orła Białego (wraz z pozostałym terenem objętym konkursem), z uwzględnieniem funkcji społecznych i kulturotwórczych. Dyskusja.
4. Sprawy różne i wolne wnioski.


Ad. pkt. 1.
Rozpatrzenie wniosków w sprawie zmian do porządku obrad.


Nie wniesiono.


Ad. pkt. 2.
Przyjęcie protokołów z ostatnich posiedzeń Komisji.


Protokół z posiedzenia Komisji w dniu 07.01.19 przyjęto w głosowaniu: za -  jednogłośnie.

Protokół z posiedzenia Komisji w dniu 14.01.19 przyjęto w głosowaniu: za -  jednogłośnie.


Ad. pkt. 3.
Przedstawienie koncepcji i szczegółowych założeń zagospodarowania Placu Orła Białego (wraz z pozostałym terenem objętym konkursem), z uwzględnieniem funkcji społecznych i kulturotwórczych. Dyskusja.


J. Bondar – Architekt Miasta – dokonał wprowadzenia: poinformował o przebiegu konkursu, zakresie planowanych prac, budżecie docelowym, uczestnikach i pracach konkursowych, składzie sądu konkursowego oraz o wynikach konkursu.

M. Szymański – dokonał prezentacji zwycięskiego projektu (załącznik nr 3 do protokołu).

M. Błaszczyk – Dyrektor Biura Dialogu Obywatelskiego –  poinformowała, że w roku 2017 przeprowadzono konsultacje, a raport z nich był załącznikiem do warunków konkursu. Podkreśliła, że w aktualnym postępowaniu konkursowym uwzględniono czynnik społeczny w postaci przedstawicieli Rady Osiedla. Zapoznała radnych z informacją nt. zebranych ankiet, umieszczonych w niej pytań, opinii zamieszczonych przez mieszkańców.

E. Łongiewska – Wijas – powiedziała, że największe zainteresowanie budziły opinie dot. funkcji parkingowych i ruchu kołowego. Poprosiła o informacje z ankiet na ten temat.

M. Błaszczyk – poinformowała, że 167 osób wskazało na funkcje parkingowe, 620 było im przeciwne. Podkreśliła, że wyniki wszelkich konsultacji nie są wiążące, ale są głosem doradczym.

K. Kuskowski – podkreślił, że wypowiada się w imieniu własnym. Pogratulował projektu zwycięzcom konkursu. Nie podoba mu się jednak, że w projekcie jest parking. Potwierdzają to też wyniki konsultacji społecznych. Parking jednak wytworzy ruch kołowy. Podoba mu się w projekcie to, że została zachowana część placu nawiązująca do historycznych założeń oraz część parku. Martwi go, że o placu nie myśli się w kategoriach otwarcia na plac katedralny. Uznał, że warto połączyć oba te miejsca. Plac Orła Białego otwiera perspektywę na katedrę, która buduje skalę tego miejsca. Jeśli cały plac wyłączymy z ruchu, trzeba zapytać, co w zamian. Może przenieść część miejsc parkingowych na ul. Grodzką w kierunku straży pożarnej? W tym kontekście można się zastanowić też nad miejscami parkingowymi na Końskim Kieracie.  Dobrym rozwiązaniem w projekcie jest brak barier architektonicznych. Brakuje tam jednak uwzględnienia kwestii rowerowych: parkingów dla rowerów. Pewne rozwiązania można znaleźć w projekcie, który otrzymał drugą nagrodę. Podsumowując: uznał, że koncepcja z pewnością jest bardzo ciekawa. Jedynie galeria/ kolumnada jest dyskusyjna: „pomysł wieszania prac na sznurkach jest chybiony, co nie znaczy że to miejsce nie może być miejscem aktywności artystycznej”.

E. Łongiewska – Wijas – zapytała, jakie mamy formalne możliwości modyfikacji tego projektu?

J. Bondar – przypomniał, że rozmowa nt. miejsc postojowych rozgorzała już w momencie ogłoszenia wyników konkursu. Autor zwycięskiego projektu zadeklarował od razu chęć współpracy, dyskusji na ten temat. Dobrze jest dyskutować w oparciu o wybraną pracę. Eliminowanie miejsc postojowych jest dużo prostsze w oparciu o tę koncepcję, jak dokładanie ich w koncepcji, która na to nie pozwala. Dyskusja jest otwarta. Idea kolumnady także zapewne zostanie dopracowana w szczegółach. W kwestiach parkingowych temat jest otwarty. Formuła, zgodnie z decyzją Prezydenta, zostanie w najbliższym czasie opracowana i przekazana do wiadomości zainteresowanych,.

D. Matecki – zapytał, ile pieniędzy Miasto wydało już na koncepcje architektoniczne dot. pl. Orła Białego? Co się stało z tymi projektami? Nawiązując do zwycięskiego projektu powiedział, że mamy tu trzy restauracje na krzyż, plac nie tętni życiem. Na ul. Tkackiej jest już więcej miejsc gastronomicznych. Radny nie zauważa włoskiego wątku projektu.

D. Jackowski – powiedziała, że nie widzi w projekcie zaadresowania ani do funkcji ani do budynku Akademii Sztuki. Ta przestrzeń powinna być w naturalny sposób dedykowana studentom. Otwarcie na plac katedralny byłby b. dobry. Nie powinno się też zmuszać ludzi do chodzenia po kątach prostych. W projekcie nie uwzględnia się też zieleni i rzucanego przez nią cienia. Nigdzie na świecie nie projektujemy placów zabaw wśród samochodów. Te 620 osób które powiedziały, że parking ma zniknąć wypowiedziało się na ten temat. Zaproponowany w projekcie trawertyn jest jedynym nawiązaniem do włoskiej inspiracji. Przypomniała, że w bieżącym roku odbył się tu Targ Jakubowy. Jak będziemy tu mieścić kolejne takie wydarzenia? Musimy myśleć też o ożywieniu Alei Kwiatowej. O wniesieniu życia do tej przestrzeni. Zapytała, dlaczego zakłada się, że usuwając miejsca parkingowe ze śródmieścia trzeba je zrekompensować? Dziś nikt tak nie robi. Jeśli chcemy ożywić tę przestrzeń, konieczne jest połączenie funkcji i komunikacji pomiędzy lokalem usługowym a parkingiem. Nikt nie zechce usiąść w kawiarni z widokiem na parking.

M. Ussarz – przypomniał, że w konsultacjach społecznych 75% respondentów było przeciwko parkingowi. Zapytał, dlaczego w projekcie jest tak wiele miejsc parkingowych?

M. Zychowicz – Prus – Rada Osiedla Stare Miasto  – powiedziała, że po rozstrzygnięciu konkursu Rada Osiedla uważa się za wielkich przegranych. Jej członkowie zostali zaproszeni przez komisję konkursową w roli ekspertów. Przedstawiono im projekty na planszach, w szybkim tempie. Nie mieli możliwości tego przedyskutować. Wypowiadali się mając na względzie opinie mieszkańców, którzy chcieli zachować miejsca parkingowe. Jednak większość mieszkańców wypowiedziała się przeciwko parkingom. Rada spotkała się w ubiegłym tygodniu i ponownie przeanalizowała ten temat. Ponieważ większość Szczecinian jest przeciwna miejscom postojowym, radni Rady osiedla sporządzili notatkę, w której wnioskują o ograniczenie miejsc parkingowych (pismo stanowi załącznik nr 4 do protokołu).  Podkreśliła, że członkowie Rady Osiedla nie są architektami, wybrali 3 projekty które zwróciły ich uwagę, nie wskazali jednak jednego zwycięskiego. Podkreśliła, że Rada jest z mieszkańcami i bardzo liczy się z ich zdaniem.

E. Łongiewska – Wijas – podkreśliła, że jeśli mieszkańcy Szczecina otrzymają tę przestrzeń do użytku, to otrzymają ją od mieszkańców Starego Miasta.

J. Balicka – zauważyła, że w piśmie Rady Osiedla niefortunnie nie ma ważnych kwestii, o których dyskutowano na spotkaniu (uczestniczyła w spotkaniu Rady Osiedla Stare Miasto). M. in: kwestii przychodni na ul. Staromłyńskiej i sposobu dojazdu do niej, zachowania miejsc parkingowych dla mieszkańców, którym na tym zależy, oraz wskazania alternatywnych miejsc parkingowych i rozwiązania kwestii komunikacyjnych. Te zagadnienia są bardzo ważne. Podkreśliła, że mieszkańcy na spotkaniu wielokrotnie podkreślali, że miejsca postojowe są dla nich konieczne. Mieszkańcy „Starego Miasta” to nie tylko mieszkańcy Placu Orła Białego ale także ulic przyległych np. Tkackiej, Staromłyńskiej, Koński Kierat. Po wyprowadzeniu aut z placu jest konieczne, równoczesne w czasie zaplanowanie i zabezpieczenie innych miejsc postojowych np. parkingów wielopoziomowych. Nie jest możliwe „upychanie” samochodów w okolicznych uliczkach, gdyż nie ma tam już miejsca. A tego zapisu brak w piśmie Rady Osiedla – przedstawionego członkom Komisji Kultury. 

A. Kurzawa – zapytała, jakie są plany wobec przychodni przy ul. Staromłyńskiej? Czy będzie wyburzona? Czy planowana jest jej relokacja?

M. Zychowicz – Prus – powiedziała, że rozstrzygając kwestię parkowania na pl. Orła Białego, nie odnosili się do przychodni. Nie było to przedmiotem konkursu. To Miasto decyduje o miejscach parkingowych. Mieszkańcy liczą na spotkanie z architektem i znalezienie miejsc w bocznych uliczkach.

U. Pańka – przypomniała, że Prezydent przedstawiał radnym koncepcję, gdzie w miejscu przychodni miał być wybudowany parking. Radna prosi o informację nt. podjętych decyzji. „Jeśli mamy wyprowadzić miejsca postojowe z pl. Orła Białego, to czy tam będzie parkingowiec?”

J. Bondar – odpowiadając na pytania dot. przychodni powiedział, że temat jest złożony i będzie przedmiotem odrębnego spotkania, na którym będą zaprezentowane rozwiązania. Utrzymanie przychodni w tym miejscu jest priorytetem. Rozwiązania szczegółowe są na etapie dyskutowania. Potencjalnie dopuszcza się parkingowiec w tym obszarze, jednak nie jest to wiążące w rozstrzygnięciu konkursu na zagospodarowanie pl. Orła Białego.

K. Nieradka – SARP – powiedział, że na tej sali są osoby, które mówiły „mafia” i „jak państwu nie wstyd”. Nie jest nam wstyd i nie jesteśmy mafią. Jesteśmy dumni z tego że wygrał M. Orłowski. SARP zrzesza większość czynnych architektów w Szczecinie. Jeśli w składzie jury nie ma wykluczenia i nie ma żadnego konfliktu interesów, to nasza obecność w pracach jury jest zgodna z prawem. Na koniec dodał, że to nie knajpy przyciągają ludzi, tylko ludzie przyciągają knajpy.

M. Duklanowski – powiedział, że nie podoba mu się ta koncepcja. Obawia się, że nie będzie w niej ludzi. „Po raz kolejny mówimy o tym, że to ludzie przyciągają knajpy i knajpy ludzi. Mieszkańcy będą plecami do pierzei przebywając w parku. Należy szukać tych rozwiązań, które będą przyciągały ludzi. Te rozwiązania muszą ożywiać tę cześć Miasta. Trzeba szukać rozwiązania oryginalnego i odważnego”.

I. Podeszwik – odniósł się do wypowiedzi K. Nieradki. Powiedział, że przedstawiona koncepcja to plac z parkingiem i trawnikiem . Jest bardzo zawiedziony takim rozwiązaniem dla tego miejsca. Zgodził się M. Duklanowskim, żeby nie wybierać tej wizji. Żeby zrobić to dobrze należy przeznaczyć na ten cel ok. 30 mln zł. Zapytał, czy Miasto może odstąpić od realizacji koncepcji ?

E. Łongiewska – Wijas – zapytała, czy z formalnego punktu widzenia istnieje w ogóle możliwość unieważnienia tego konkursu ?

J. Bondar – powiedział, że taka potrzeba nie była w obszarze rozważań. Musiało by być to rozważone prawnie. Spośród 13 prac to ta koncepcja wygrała, jako najlepsze rozwiązanie dla tego terenu. Prezydent jest otwarty na dyskusję, projektant także podkreśla że jego koncepcja nie opiera się na ilości miejsc postojowych. Konkurs jest rozwiązaniem eksperckim. W jego ocenie sad konkursowy wybrał najlepszą prace. „Jesteśmy w dynamicznej sytuacji. Prezydent proponuje debatę, jeśli jej wyniki będą jednoznaczne, z pewnością zostaną uwzględnione przez autorów projektu”.

D. Jackowski – powiedziała, że uwagi nie odnoszą się jedynie do miejsc parkingowych. Zgłaszane są także w odniesieniu do innych elementów projektu.

E. Łongiewska – Wijas – zapytała, jaka jest średnica placu w zwycięskiej koncepcji?

M. Duklanowski – powiedział, że Geoportal podaje 35/65 metrów.

E. Łongiewska – Wijas – powiedziała, że Christopher Alexander, geniusz architektury, podał średnicę placu, najakimn najlepiej czuje się człowiek. Jest to 21 metrów. Radna opowiedziała się za osią optyczną z katedrą. W budowaniu krajobrazu b. ważne są miejsca kultu, które integrują funkcje miejskie. Radna jest jednak ostrożna z wybetonowaniem trawnika. Zieleń w tym miejscu jest cenna, ale nie z parkingiem dookoła. Ruch samochodowy ma jednak wpływ na aktywność mieszkańców. Zaproponowała, by nie rezygnować z miejsc parkingowych przylegających do placu od  ul. Grodzkiej. Miejsca te powinny być kiss&ride. Pozostałe parkingi na placu powinny zniknąć. . Zauważyła, że generowanie ruchu kołowego odbywa się w dużej mierze na skutek poszukiwania miejsc parkingowych.

M. Orłowski - przychyla się do postulatu zlikwidowania miejsca parkingowych z placu. Wówczas kwestia ich poszukiwania zniknie całkowicie.

E. Łongiewska – Wijas – zapytała, jak p. Orłowski zapatruje na miejsca parkingowe na pozostałym terenie? Czy je likwidujemy, czy przenosimy? W konkursie jest ściśle określona przestrzeń: co z miejscami parkingowymi w tym obszarze?

M. Orłowski – powiedział, że znając realia szczecińskie nie zaproponowali tam rozwiązania. Ludzie mają tendencję do skośnego parkowania. Walka o te miejsca jest trudnym procesem. Jeszcze 10 lat temu inaczej o tym myśleliśmy. Jest to element rozwojowy. To są powolne procesy, ale wszędzie na świecie likwidacja ruchu samochodowego w centrach wiązała się z dużymi emocjami. „My się przy tych miejscach nie upieramy”. Można też rozważać rozwiązania pośrednie. Np. miejsca dostępne od poniedziałku do piątku,. Jednak niezależnie od przyjętych rozwiązań kształt placu nie ulegnie zmianie. Ta przestrzeń się bardzo przyda. Ten układ idealnie nadaje się na różnego rodzaju okazjonalne eventy.

A. Stankiewicz – jako członek zarządu wspólnoty i mieszkaniec pl. Orła Białego powiedziała, że mieszkanie w tym miejscu jest b przyjemne i niezwykle uciążliwe zarazem. Projekt, który wygrał, to kompromis pomiędzy oczekiwaniami mieszkańców Miasta, a mieszkańców tego miejsca. Część mieszkańców jest w wieku 70+. P. Stankiewicz prosi, by w dyskusję włączyć także wspólnoty mieszkaniowe i przedstawicieli instytucji, które mieszczą się w budynkach użyteczności publicznej przy placu. Prosi, by nie zapominać o mieszkańcach tego miejsca. Być może rozwiązaniem będą tzw. wjazdówki dla mieszkańców. Może trzeba pomyśleć o rozwiązaniach kompleksowych. Do banku czy Akademii Sztuki, czy Zespołu Szkół Muzycznych, przyjeżdżają rodzice i uczniowie. W dniu premiery na Zamku zastawione są wszystkie miejsca parkingowe. „My musimy gdzieś mieć możliwość przestrzeni do życia, nie tylko zapewniającej działalność artystyczną. My mieszkańcy nie możemy być pozbawieni możliwości wypowiedzenia się”.

M. Orłowski – powiedział, że to ważny głos, który odzwierciedla ich myślenie. Łatwo jest zaanektować uliczkę na kawiarnie i ogródki. Ale jeśli będą one czynne do godz. 22, czy 24 to co mają powiedzieć mieszkańcy pobliskich bloków? Od początku zieleń i park były pomyślane z uwzględnieniem mieszkańców. Jeśli chcemy utrzymać balans pomiędzy mieszkańcami placu a oczekiwaniami Szczecinian, to nie powinno być to miejsce zadeptywane przez tłumy turystów.

A. Stankiewicz – poinformowała, że lokale w parterze nie mają zgody wspólnoty mieszkaniowej na gastronomię. Nie ma zgody na taką działalność i jej uciążliwość. „Nie sądzę, by kiedykolwiek ta zgoda była”.

M. Duklanowski – zapytał „Dlaczego tylko państwo macie mieć dobrze? Może wszyscy inni też powinni mieć dobrze? Może nie zmieniajmy nic i nie wydawajmy ani złotówki? Ja, kiedy szukam miejsca na spotkanie, dobrej i przyjaznej przestrzeni, nie widzę ich w tym miejscu. Może nie ma potrzeby żadnej zmiany? Może te samochody nikomu nie przeszkadzają? Przejaskrawiam, ale chcę pokazać, że kompromis pozbawia nas możliwości aranżacji pewnych miejsc”. Przypomniał wyniki ankiet. Każda aktywność jest głośna. Jeśli ludzie chcą tam miejsca rekreacji i spotkań, to zawsze będzie tam hałas. P. Duklanowski obawia się, że kompromisu tu nie będzie.

S. Krzyżanowska – poparła głos M. Duklanowskiego. Powiedziała, że trawnik zostanie wychodkiem dla psów. Nikt tam nie usiądzie. Nikt tego nie posprząta. Wszędzie na świecie miasta wyłącza się z ruchu samochodowego. Plac musi by dla ludzi i dla Akademii Sztuki. „To, że ktoś mieszka w takim miejscu, no cóż takie jest Stare Miasto. 8 mln zł przeznaczono na remont, nie wiem jaki. Fontanna nadal nie sika. Zegar słoneczny na Alei Kwiatowej nie działa, dróżki nie płyną. Nie ma mojej zgody na wyrzucenie kolejnych 8 mln zł. Oddajmy plac Akademii Sztuki. Wyrzućmy ruch samochodowy ze Starego Miasta”.

B. Lemke – zgodził się z opinią p. Sabiny i głosami, które mówiły o tym, że Szczecin zasługuje na prawdziwy rynek, plac miejski. „Pojawiło się tak wiele uwag, że chyba należy przeprowadzić ponowną ocenę zgłoszonych prac, ewentualnie rozpisać nowy konkurs. Zwycięska praca niewiele zmienia na placu Orła Białego. Warto pamiętać o tym, że były tam budynki przedwojenne. Przed wojną w tamtym miejscu była linia tramwajowa. To być może rozwiąże kwestie trudności komunikacyjnych. Mamy zabytkowe pojazdy tramwajowe. Może to będzie rozwiązanie problemu. Stare Miasto wymaga kompleksowego podejścia. Musi być dla ludzi. Samochody nie mogą być głównym kryterium przemiany placu”. Zapytał też o obszar B, objęty konkursem: z czego mają być  finansowane zaplanowane rzeczy i w jakiej perspektywie?

J. Bondar – przypomniał, że konkurs jest w zakresie pl. Orła Białego i ul. Tkackiej. Mamy tu konkretne kwoty, z realizacją w roku 2020. Obszar B miał pokazać, jak różne możliwe decyzje związane z placem, będą skutkować na tę przestrzeń. Intencją konkursu nie jest realizacja tych projektów. One stanowią kontekst oceny przedstawionych propozycji.

L. Wójcik - Rada Osiedla Stare Miasto – podkreśliła, że Rada osiedla nadal uważa, że projekt jest dobry. Jedyne, o co wnoszą to zmniejszenie liczby miejsc parkingowych.

I. Podeszwik – zapytał, jak technicznie wyglądały konsultacje z Radą osiedla i mieszkańcami? Czy mieszkańcy widzą jedynie zdjęcia, czy też biorą udział w spotkaniach?

M. Zychowicz - Prus – poinformowała, że radni byli obecni na posiedzeniu komisji konkursowej, projekty przedstawione były na planszach, szczegółowo omówione przez przewodniczącego komisji.

O. Chomska – Akademia Sztuki – zapytała o działania w długofalowej perspektywie. Nadchodzące zmiany prawdopodobnie spowodują wprowadzanie nowych rzeczy, nowych zmian. Tymczasem nie  ma środków na ich wprowadzenie np. zmian w ruchu drogowym, nasadzenia zieleni itp. Na dodatek nie wiadomo, jak mamy na to zareagować. Głosy mówiące o likwidacji miejsc parkingowych mają być zrównoważone nowymi miejscami, nie wiadomo gdzie i nie wiadomo za co. Nie ma skutków dla całego obszaru. Nie wiemy nic, działamy „w ciemno”. Zapytała, czy jest jakiś plan na to, by wykorzystać ten zalążek, by np. zorganizować kolejne konkursy, czy może dokończyć prace nad Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru.

J. Bondar – powiedział, że mechanizm wygląda w ten sposób, że pozycję budżetową wprowadzamy do budżetu jako pozycję, której wartość jesteśmy w stanie oszacować. Określić zadanie i czas. Pl. Orła Białego i ul. Tkacka zostaną zapisane dopiero w budżecie 2020 roku. W 2019r. są środki na projekt. Dalsze prace będą prowadzone w oparciu o ten konkurs. Jeśli w dalszej perspektywie zostanie uchwalony Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to dalsze pozycje budżetowe np. przebudowa ul. Staromłyńskiej będą sukcesywnie wpisywane. Trudno to jest jednak zrobić, jeśli te zadania nie są ściśle określone. Jesteśmy na dobrej drodze. Materiał z konkursu zostanie przekazany do Biura Planowania Przestrzennego Miasta.

E. Łongiewska-Wijas – zapytała się od kiedy pracują nad tym planem (mpzp)? „Czy nie od 2002 r.?”

J. Bondar – przytaknął.

J. Lenart – SARP – powiedział, że „wyciągamy” Stare Miasto z osiedla, w jakie zostało przekształcone po wojnie. Wszyscy, którzy tam mieszkają mieli nadzieję, że mieszkają na osiedlu. Natura przekształceń jest taka, że to środek Miasta i będzie on ewoluował w stronę starego układu. Jeśli jako mieszkańcy oczekujemy tu miejsca, w którym chcemy być z naszymi gośćmi, musimy tam przyciągnąć biznes. Musimy zainwestować publiczne pieniądze, by stworzyć pewien impuls. Pierwsze rzeczy, jakie będą się działy, to żywa dyskusja nt. tego kwartału. To zaczyna być żywa inwestycja. Za to perspektywa mieszkania tam na zasadach dotychczasowych, będzie perspektywą coraz słabszą. W generaliach jednak to właśnie tego mieszkańcy miast oczekują. Są nieuchronne procesy, które spowodują że to miejsce będzie się przekształcało. Projekt jest jakimś początkiem i on się miastu należy.

M. Charęza – Referat ds. organizacji Ruchu UM – powiedział, że jakiekolwiek zapadną decyzje w sprawie pl. Orła Białego, to już dziś trzeba myśleć o zmianie organizacji ruchu we wszystkich sąsiednich ulicach. Zwycięski projekt to dobry ruch. Poinformował też, że na ul. Grodzkiej nie ma żadnych miejsc postojowych. Wszystkie samochody parkują tam nielegalnie. Dlatego, jeśli odrestaurujemy ten plac, to musimy wprowadzić zmianę organizację ruchu także na ulicach:  Łaziebna, Tkacka, Staromiejska itp. We wszystkich kwartałach. 

D. Jackowski – zapytała o pieniądze na niezbędne przebudowy, zmiany organizacji ruchu w sąsiednich kwartałach. Skąd środki na ten cel?

M. Charęza - poinformował, że na początek można to zrobić zmieniając jedynie oznakowanie poziome i pionowe. Można dać sobie np. rok na obserwację zmian, efektów i potem podjąć decyzję ostateczną. Pozwoli to także mieszkańcom na zaadaptowanie się do nowej sytuacji. Być może, podobnie jak to się stało na ul. Małkowskiego, z czasem zaakceptują oni nowe rozwiązania.


Ad. pkt. 4.
Sprawy różne i wolne wnioski.


Nie wniesiono.




Na tym posiedzenie zakończono.



Protokołowała Przewodnicząca Komisji
 
Katarzyna Kamińska
Główny Specjalista BRM
 Edyta Łongiewska-Wijas