Statystyka dostępu

Ilość wizyt: 74922651

Aktualna strona: 428869

Wydrukowano: 0

PROTOKÓŁ NR 0063-6/9/15
Z POSIEDZENIA 
KOMISJI DS. KULTURY
Z DNIA 1 KWIETNIA 2015 ROKU


Początek posiedzenia - 12:00
Zakończenie posiedzenia - 14:00

Posiedzenie Komisji otworzył i przewodniczył obradom p. Maciej Kopeć - Przewodniczący Komisji.


W posiedzeniu uczestniczyli członkowie Komisji oraz osoby zaproszone wg załączonych list obecności załącznik nr 1 i 2.


Po stwierdzeniu prawomocności posiedzenia (quorum i prawidłowość zwołania posiedzenia)
Przewodniczący zaproponował następujący porządek dzienny posiedzenia:


1. Rozpatrzenie wniosków w sprawie zmian do porządku obrad.
2. Przyjęcie protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji.
3. "Dom Marynarza" w przestrzeni miejskiej Szczecina.
4. Sprawy różne i wolne wnioski.


Ad. pkt. 1.
Rozpatrzenie wniosków w sprawie zmian do porządku obrad.


Nie wniesiono.


Ad. pkt. 2.
Przyjęcie protokołu z ostatniego posiedzenia Komisji.


Protokół z posiedzenia Komisji w dniu 25.03.15 przyjęto w głosowaniu: za - jednomyślnie.

Protokół z posiedzenia Komisji w dniu 18.02.15 przyjęto w głosowaniu: za - jednomyślnie.
 


Ad. pkt. 3.
"Dom Marynarza" w przestrzeni miejskiej Szczecina.


P. Mync – Zastępca Prezydenta Miasta - wyjaśnił, że po uzyskaniu informacji iż Uniwersytet Szczeciński zamierza przebudować dawny Dom Marynarza skontaktował się z Rektorem uczelni i z zastępcą Kanclerza, ponieważ uważa że wszystkie budynki publiczne powinny dawać jak najlepszy efekt w przestrzeni miejskiej. Okazało się, że jest już w toku koncepcja, która nie przekonała ani prezydenta ani jego współpracowników. Miasto czeka na nowe propozycje. Chodzi o duże pieniądze publiczne i o kreowanie przestrzeni miejskiej na dziesiątki lat.

M. Orłowski – SARP o/Szczecin – przedstawił prezentację ilustrującą rozwiązania architektoniczne, jakie pojawiły się w ostatnich latach w miastach Polski w wyniku konkursów. Przypomniał, że Filharmonia Szczecińska jest przykładem tego, że właśnie konkurs jest najlepszego rozwiązaniem dla miasta i dla miejsca.

W. Gos - Prorektor ds. Finansów US – zapewnił, że uczelnia nie jest przeciwna konkursowi. Chce zachować dotychczasowe funkcje budynku, jest otwarta na nowe propozycje. Jednak bez środków zewnętrznych nie może sobie na zbyt wiele pozwolić. Przykłady pokazane na prezentacji pokazywały miasta, w których są zupełnie inne pieniądze. "Jesteśmy otwarci na działanie konkursowe. Jesteśmy gotowi na koncepcje. Dalsze ruchy zależą jednak od środków zewnętrznych. Naszym warunkiem jest też to, by budynek był racjonalny w utrzymaniu."

J. Styszyński - Prorektor ds. Kształcenia - przypomniał, że w Gdańsku na wybudowanie jednego budynku uniwersytet otrzymał 300 mln zł, Szczecin na podobne zadanie – nieco ponad 20 mln zł. To pokazuje skalę i siłę finansową Uniwersytetu Szczecińskiego i Szczecina jako ośrodka akademickiego.

P. Bartnik – poinformował, że istnieje możliwość dofinansowania tego przedsięwzięcia z programu Interreg. Myślenie Uniwersytetu idzie w kierunku zburzenia dotychczasowej bryły i postawienia w tym miejscu nowego budynku. Samo zburzenie to ok. 1 mln zł. Jest mało prawdopodobne, by na to znalazły się środki unijne. Drugi problem to termin uruchomienia Interregu – prawdopodobnie ruszy na początku 2016 roku. Dodatkowo - aplikując o środki w Polsce należy mieć pozwolenie na budowę.

J. Bondar - Architekt Miasta – przypomniał konkurs z 2005 roku na przebudowę budynku "Trans" na bibliotekę PUM. U źródła zamysłu postępowania w formie konkursu był brak odpowiedzi na pytanie, co zrobić z tym budynkiem, w jaki sposób z mało funkcjonalnej bryły stworzyć bibliotekę. Przegląd możliwości był wówczas ogromny. Zamawiający mógł wybrać najwłaściwsze rozwiązanie, mając na uwadze także i możliwości finansowe inwestora. P. Bondar widzi analogię do tematu Domu Marynarza. Widać, że Uniwersytet szuka różnorodnych rozwiązań dla tego budynku, nie ma jednak ostatecznej wersji, wizji rozwiązania problemu. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem będzie tu ogłoszenie konkursu, stąd jego głębokie wsparcie dla idei konkursu dla tego miejsca,

M. Orłowski – przypomniał, że we wszelkich warunkach konkursowych zapisywane są dokładne wymogi funkcjonalne. Zamawiający ma prawo zapisać też, ile to ma kosztować. I to jest jedno z kryterium oceny. Konkurs oczywiście kosztuje, trzeba go zorganizować, zapłacić sędziom, sfinansować nagrody. P. Orłowski ma jednak przekonanie, że pieniądze jakie do tej pory przeznaczył US na wstępne przygotowania, wystarczyłyby na zorganizowanie konkursu, w wyniku którego otrzymalibyśmy kilkadziesiąt różnorodnych rozwiązań.

J. Bródka – oświadczyła, że też jest zwolenniczką konkursów. Filharmonia pokazała, że to są świetnie zainwestowane pieniądze. Jest to oczywiście suwerenna decyzja Uniwersytetu, radni z życzliwością zwracają się o dobrą decyzję dla tego kluczowego miejsca. Radna zapytała o plany w stosunku do budynku, jakie zaplanowano w nim funkcje? 

W. Gos - poinformował, że zaplanowano w nim funkcję dydaktyczną (skandynawistyka i germanistyka) oraz współpracę kulturalną na pograniczu. Akademickie Centrum Kultury pozostaje w dotychczasowym miejscu, sala będzie pozostawiona i doposażona. Niska część budynku pozostanie niezmienna. W budynku Berlin będzie stworzone Akademickie Centrum Przedsiębiorczości.

J. Balicka – zapytała, czy szukając źródeł finansowania rozważano finansowanie, jakie przeprowadzono realizując obiekty przy ul. Cukowej i Jagiellońskiej?

W. Gos – "Każde rozwiązanie bierzemy pod uwagę. Te przykłady były finansowane z innego rozdania, na innych zasadach finansowych".

B. Baran – przypomniał, że kilka lat temu Uniwersytet przejął Kulice i Stolec, a po kilku latach próbował je sprzedać. Przejął też dużą salę sportową i potem ją sprzedał. Miał wówczas dwukrotnie więcej studentów jak dzisiaj i mieścił się w ówczesnych budynkach, w tej chwili studentów jest tylko 19 tys. Radny zapytał, czy faktycznie Uniwersytet potrzebuje tego budynku? 

J. Styszyński - przypomniał, że budynki które przejął Uniwersytet wymagały adaptacji. Nie było na to środków zewnętrznych. Część obiektów udało się wyremontować i przystosować. W przypadku b. Domu Marynarza problem jest b. konkretny: akademik został zamknięty przez straż pożarną, stoi pusty w centrum miasta. Władze uczelni nie chcą w centrum miasta takiego pustostanu. Nie mają też nic przeciwko konkursowi. Zgadzają się, że jest to lepsze rozwiązanie pod warunkiem, że uwzględni warunki finansowe US.

P. Mync – zadeklarował pomoc w rozwiązaniu problemu, zaprosił do dalszych wspólnych rozmów z udziałem architektów i Architekta Miasta.

W. Gos – przyjmuje zaproszenie.
 


Ad. pkt. 4.
Sprawy różne i wolne wnioski.


Nie wniesiono.




Na tym posiedzenie zakończono.



Protokołowała Przewodniczący Komisji
 
Katarzyna Kamińska
Główny Specjalista BRM
 Maciej Kopeć
© Urząd Miasta Szczecin link zewnętrzny Wszelkie prawa zastrzeżone Kontakt. Pl. Armii Krajowej 1, 70-456 Szczecin