Statystyka dostępu

Ilość wizyt: 77242772

Aktualna strona: 2219773

Wydrukowano: 0

Interpelacje i zapytania radnych

Dot. zaprojektowanych specjalnie dla Szczecina poidełek z wodą pitną

Numer: 766
Skierowano do: Prezydent Miasta
Rodzaj: Interpelacja
Data wpływu: 2019/07/01 08:00:00

Szanowny Panie Prezydencie,

zwracam się do Pana Prezydenta z interpelacją w sprawie postawienia w Szczecinie publicznych poidełek z otwartym dostępem do wody pitnej. W wielu miastach Europy Południowej, ale też nie rzadziej na jej Zachodzie, spotykałam wolnostojące poidełka z wodą pitną, które są podłączone do miejskiej sieci wodociągowej. Upały bieżącego lata oraz wcześniejszych sezonów, skłaniają mnie do złożenia Panu Prezydentowi propozycji, aby podobne postawić w Szczecinie. Pomysł ten wynikł z rozmów z mieszkańcami Szczecina aktywnymi fizycznie, w tym poruszającymi się po Szczecinie pieszo, komunikacją publiczną i rowerem (bez względu na wiek). Krajobraz naszego miasta mógłby  wyróżniać się wyjątkowymi, zaprojektowanymi specjalnie dla Szczecina poidełkami, na tyle odwołującymi się do specyfiki miasta, że z czasem rozpoznawalnymi także poza nim. 

Wpisując miasto we współczesne trendy, zwłaszcza Zero waste, należałoby rozważyć zainstalowanie poidełek przystosowanych nie tyle do bezpośredniego spożycia wody, co czerpania jej z poidełka bezpośrednio do małych butelek, termosów i bidonów. Takie z kolei poidełka spotykałam w parkach, skwerach, a także przy skrzyżowaniach ulic z dużym ruchem pieszym i rowerowym w Zachodniej Europie. Za tym bardziej współczesnym rozwiązaniem optowałabym. System ten przyzwyczai nas do posiadania własnych butelek wielorazowego użytku. Posiadanie ich jest dzisiaj częstą praktyką, nie tylko wśród turystów. Od jakiegoś czasu stały się użytecznym, często designerskim dodatkiem, bez którego wielu szczecinian nie rusza się z domu. Także wśród szczecińskich radnych zauważyłam użytkowników takich bidonów. Za tą nową modą na bidony idzie jednak coś dużo ważniejszego: użytkownicy ich zmniejszają popyt na zakup wody w plastykowych butelkach jednorazowego użytku (PET), co sprawia, że produkuje się go mniej. Nie bez znaczenia jest też zdrowie szczecinian, powszechnie już wiadomo, że w efekcie działania ciepła (powyżej 15'C) z plastykowych butelek wytrącają się do wody szkodliwe substancje, które powodują przewlekłe choroby cywilizacyjne, nieodwracalne zmiany płodu, czy w ogóle zajście w ciążę. Nadmienię, że pracując no co dzień w sektorze kultury, jednym z pytań „organizacyjnych” zadawanych przez grupy turystyczne jest właśnie pytanie o możliwość napełnienia bidonów. Stąd też miejscem, gdzie powinny być one lokowane, z całą pewnością powinny być okolice szczecińskich muzeów, galerii i innych instytucji kultury. W wielu polskich miastach stawiane poidełka mają dodatkowo zamontowane filtry uzdatniające wodę. Znane też są mi poidełka publiczne, które nasycają wodę dwutlenkiem węgla, aby była gazowana. 

Na szczególną uwagę zasługują przykłady miast, gdzie poidełka zostały specjalnie zaprojektowane, co pozwoliło podkreślić specyfikę tych miast oraz sprawić, że obiekty te zaczęły stanowić interesujący element małej architektury miejskiej, nierzadko uwzględniającej lokalny, czy historyczny kontekst otoczenia. Do takiego rozwiązania chciałabym Pana Prezydenta zachęcić szczególnie. Tak jest np. w Warszawie, gdzie wybrany projekt poidełek swoim wyglądem (bryłą, kolorem) nawiązuje do słynnej Grubej Kaśki, tj. studni miejskiej w korycie Wisły. Podobnie w Gdańsku, koncepcja poidełka z betonu i stali nierdzewnej przy ul. Ogarnej (wg projektu J. Sampławskiego) zakładała skojarzenie z chomątem nakładanym dawniej na konia pociągowego, co stanowi oczywiste nawiązanie do stojącej nieopodal wozowni Dworu Miejskiego (XVII w.). Innym poidełkiem jest z kolei projekt przy marinie na Motławie (wg proj. T. Kierończyka z Poznania), którego kształt nawiązuje do sąsiedztwa dawnego portu towarowego, a obecnie mariny turystycznej i chwiejących się tam smukłych masztów jachtowych. Ten akurat projekt wyjątkowo trafnie łączy przestrzeń lądu z wodą poprzez nowoczesną formę wynikającą z historii i żeglarskiej tradycji miejsca, dzięki czemu doskonale wpisuje się w otoczenie. Nadmienię, że wybór projektu poidełek przez każde z tych miast odbył się przez włączenie środowisk kultury w proces ich wyboru. Przy udziale znanej i cenionej w Polsce fundacji Bęc Zmiana wybrano projekt poidełek dla Warszawy, zaś miasto Gdańsk skorzystało ze współpracy z pracownikami Muzeum Historycznego Miasta Gdańsk. Włączenie środowisk kultury w obu przypadkach pozwoliło zachować wysoki poziom realizacji, na miarę obiektów sztuki współczesnej. Projekty w ten sposób wybrane są bardziej pożądane, gdyż podkreślają charakter tych miejsc, czyniąc z nich atrakcję miejską i turystyczną. Tymi najbardziej udanymi przykładami staram się zasugerować Panu Prezydentowi, że szczecińskie poidełka nie muszą być meblami zamówionymi z katalogów mebli miejskich, ale mogą, czy nawet powinny czerpać z przemysłowego, historycznego i społecznego kontekstu różnych miejsc Szczecina. W projektowaniu szczecińskich poidełek powinny wziąć udział szczecińskie środowiska artystyczne.

W pierwszej kolejności proponuję ustawić poidełka na silnie nasłonecznionym dziedzińcu Urzędu Miasta, na pl. Grunwaldzkim, Bramie Portowej, pl. Rodła, Jasnych Błoniach, po obu stronach Bulwarów, na górnym tarasie Wałów Chrobrego, w Parku Żeromskiego, na skwerze Janiny Szczerskiej, przy pl. Kościuszki, przy Dworcu Głównym, przy pl. pl. Solidarności i Filharmonii, przy pl. Orła Białego, rejonie pl. Pawła Adamowicza/pl. Żołnierza, przy skateparku Netto Arena. Docelowo gęstsza ich sieć, już według bardziej wystandaryzowanego uniwersalnego projektu, mogłaby objąć cały Szczecin (np. w okolicach placów zabaw, większych węzłów komunikacyjnych), czyniąc poidełka rozpoznawalnym elementem szczecińskiego krajobrazu. 

Możliwość otwartego dostępu do wody pitnej będzie miała wymierne korzyści zdrowotne dla mieszkańców Szczecina. Ugaszenie pragnienia i nawadnianie organizmu jest ważne zarówno w dni upalne, jak i przez cały rok (miejskie poidełka w innych miastach wyłącza się z użytkowania jedynie w okresie mrozów). Otwarty dostęp do wody pitnej ulży też kieszeniom mieszkańców. Dla osób uprawiających sporty w parkach będzie nieocenionym uzupełnieniem terenów zielonych. Miasto przyzwyczajając mieszkańców do tej formy korzystania z miejskich ujęć zyska z kolei na niższych koszty wywozu śmieci (niższe zużycie butelek PET). Będąc również przekonana o społecznej i integracyjnej funkcji tych obiektów (od wieków wokół źródeł wody pitnej gromadzili się ludzie) zachęcam Pana Prezydenta do podjęcia tej inicjatywy.

W związku z przedstawioną propozycją proszę o informację potwierdzającą możliwość ustawienia pierwszych poidełek w 2020 r. Proszę też o potwierdzenie, że realizacja pomysłu uwzględni postulowany przeze mnie charakter tych obiektów (włączenie w wybór projektu i jego realizację środowisk kultury, możliwość napełniania bidonów, a przede wszystkim unikatowy dla Szczecina wzór projektu).

ZDJĘCIE NR 1

ZDJĘCIE NR 2

ZDJĘCIE NR 3


 



Interpelujący Radni:

Nazwisko i Imię Nazwa klubu
Łongiewska-Wijas Edyta Koalicja Obywatelska

Odpowiedzi na interpelacje/zapytania:

Wydział merytoryczny Odpowiadający Data odpowiedzi Odpowiedź w terminie?
Wydział Gospodarki Komunalnej Anna Szotkowska - Z-ca Prezydenta Miasta 2019/08/16   Tak 
Informacja o wytworzeniu danych dla strony - informacje wyświetlane są pod linkiem   Poprzednie wersje danych dla strony - informacje wyświetlane są pod linkiem
© Urząd Miasta Szczecin link zewnętrzny Wszelkie prawa zastrzeżone Kontakt. Pl. Armii Krajowej 1, 70-456 Szczecin